SEKRET MEDJUGORIE - wydawnictwowam.pl · którzy nie poznali jeszcze miłości Bożej”. Na te comiesięczne objawienia ściągają tłumy z całego świata7. Medjugorie to niewielka, licząca ok. 4 tysiące mieszkańców miejscowość w chorwackiej części Bośni i Hercegowiny. 24 czerwca 1981 r., około godziny 18 dzieci (w wieku od 10 do 16 lat): Ivanka Ivanković, Mirjana Dragićević, Vicka Ivanković, Ivan Dragićević, Ivan Ivanković i Milka Pavlović zobaczyły na miejscu zwanym Podbrdo (na wzgórzu Crnica) piękną młodą kobietę z 2-9.07.2024 medjugorie samolotem z wypoczynkiem nad adriatykiem; 2-10.07.2024 chorwacja – medjugorie: plitwice, rijeka, tihalina, makarska, vepriĆ; 30.07-8.08.2024 medjugorie – 35 miĘdzynarodowy festiwal mŁodych z wypoczynkiem nad adriatykiem; 9-23.11.2024 meksyk – guadalupe – cancun – szlakiem kawy i czekolady; rezerwacja Wezwała wszystkich ludzi do wiary: "Niechaj lud głęboko wierzy i niczego się nie boi!" Tego samego dnia lekarka, która towarzyszyła dzieciom i obserwowała je w czasie objawienia, zapytała, czy mogłaby dotknąć ukazującej się Maryi. Kiedy za pośrednictwem dzieci swoją ręką uchwyciła Jej ramię, uczuła dreszcze. https://patronite.pl/mocwsłabościhttps://pomagam.pl/objawieniamaryjneFB: https://www.facebook.com/mocwslabosciGRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/42 Ivan Dragićević. Ivan urodzony 25.05.1965r. w Bijakovići, parafia Medziugorje. Również teraz ma codzienne objawienia. Matka Boża powierzyła mu dziewięć tajemnic. Ivan jest żonaty, ma troje dzieci, wraz z rodziną mieszka w USA i w Medziugorju. Intencja modlitewna, którą powierzyła mu Matka Boża: za młodzież i za kapłanów. Zapraszamy na pielgrzymkę do Medziugorja na Miedzynarodowe Rekolekcje dla par małżeńskich. Autokarem lub samolotem. Więcej informacji i zgłoszenia na www.pielgrzymki24.pl Fundacja Divine Mercy zaprasza na pielgrzymki do Medziugorja - tel. 44 7259463, 507056253 - przeżyj rekolekcja życia w miejscu gdzie Niebo styka się z Ziemią. Wizjonerka Mirjana Dragićević-Soldo miała codzienne objawienia od 24. czerwca 1981 r. do 25. grudnia 1982 r. w czasie ostatniego objawienia Matka Boża powierzywszy jej 10. tajemnicę powiedziała, że Orędzie, 25. lutego 2019 - Medziugorje. Drogie dzieci! Dziś wzywam was do nowego życia. Nie ważne ile macie lat, otwórzcie wasze serce Jezusowi, który was przemieni w tym czasie łaski i wy, jak przyroda, będziecie się odradzać do nowego życia w miłości Bożej i otworzycie wasze serce [dla] nieba i rzeczy niebieskich. Pojachaliśmy. Majówka w Medjugorie 2019 rok. Niewiele wówczas wiedzieliśmy na temat objawień, Widzących i samej wioski Medjugorie. Szybko jednak doświadczyliśmy mocy tego miejsca. Tu ludzie są jakby inni - zarówno miejscowi jak i przybywający Pielgrzymi - przyjaźni i życzliwi, nastawieni do drugiego człowieka jak do brata, siostry. KS2zMq. Aktualności Orędzie dane Mirjanie Soldo 2 lipiec 2019 r. Drogie dzieci! Zgodnie z wolą miłosiernego Ojca dawałam wam i nadal będę wam dawać oczywiste znaki mojej matczynej obecności. Dzieci moje, to jest matczyne pragnienie dla uzdrowienia dusz. To jest pragnienie, aby każde moje dziecko miało prawdziwą wiarę, aby przeżyło cudowne doświadczenia, pijąc ze źródła słów mojego Syna – słów życia. Dzieci moje, mój Syn, poprzez swoją miłość i ofiarę, przyniósł na świat światłość wiary i pokazał wam drogę wiary. Bo, dzieci moje, wiara podnosi ból i cierpienie. Prawdziwa wiara sprawia, że modlitwa staje się mocniejsza, dokonuje dzieł miłosierdzia – jedna rozmowa, jeden dar łaski. Te moje dzieci, które mają wiarę – prawdziwą wiarę – są szczęśliwe pomimo wszystkiego, bo przeżywają na ziemi początek niebiańskiej szczęśliwości. Dlatego, dzieci moje, apostołowie mojej miłości, wzywam was, byście dali przykład prawdziwej wiary, byście nieśli światło tam, gdzie jest ciemność, byście żyli moimi Synem. Dzieci moje, jako matka mówię wam: nie możecie iść drogą wiary i naśladować mojego Syna bez waszych pasterzy. Módlcie się, by mieli siłę i miłość do prowadzenia was. Niech wasze modlitwy zawsze będą przy nich. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie, 2 grudnia 2019 Drogie dzieci! Kiedy widzę was, kochających mojego Syna, moje serce przepełnione jest radością. Błogosławię was macierzyńskim błogosławieństwem. Matczynym błogosławieństwem błogosławię także waszych pasterzy, tych, którzy przemawiają słowami mojego Syna, błogosławią Jego rękami i kochają Go tak bardzo, że są gotowi z radością na każde poświęcenie dla Niego. Podążajcie za Tym, który był pierwszym Pasterzem, pierwszym Misjonarzem. Moje dzieci, apostołowie mojej miłości, żyć i pracować dla innych, dla wszystkich, których kochacie przez wzgląd na mojego Syna, to radość i pociecha w tym ziemskim życiu. Jeśli przez modlitwę, miłość i ofiarę królestwo Boże będzie w waszych sercach, to wasze życie będzie radosne i pogodne. Wśród tych, którzy kochają mojego Syna i kochają się nawzajem przez wzgląd na Niego, słowa nie są konieczne. Jedno spojrzenie wystarczy, aby usłyszeć niewypowiedziane słowa i nieujawnione uczucia. Tam, gdzie panuje miłość, czas już się nie liczy. Jesteśmy z wami. Mój Syn zna was i kocha. To miłość przyprowadza was do mnie i to miłość sprawia, że ja będę przychodzić do was i mówić wam o dziełach zbawienia. Pragnęłabym, aby wszystkie moje dzieci miały wiarę i odczuwały moją macierzyńską Miłość, która prowadzi je do Jezusa. Dlatego, wy, moje dzieci, dokądkolwiek idziecie, promieniujcie miłością i wiarą jako apostołowie miłości. Dziękuję. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie, 2 listopada 2019 Drogie dzieci! Mój umiłowany Syn zawsze modlił się i wychwalał Ojca Niebieskiego. Zawsze mówił Mu o wszystkim i ufał Jego woli. Powinniście zrobić to samo, moje dzieci, ponieważ Ojciec Niebieski zawsze słyszy swoje dzieci. Serce złóżcie w Jego Sercu, w którym jest miłość, światło i życie. Ojciec Niebieski ofiarował wam samego siebie w ludzkim obliczu, a to oblicze jest obliczem mojego Syna. Wy, apostołowie mojej miłości, powinniście zawsze nosić oblicze mojego Syna w swoich sercach i umysłach. Zawsze powinniście myśleć o Jego miłości i poświęceniu. Powinniście modlić się, aby zawsze odczuwać Jego obecność, to bowiem – Apostołowie mojej miłości – jest sposób na udzielenie pomocy tym wszystkim, którzy nie znają mojego Syna, którzy nie poznali Jego miłości. Dzieci moje, czytajcie Księgę Ewangelii. W niej znajdziecie zawsze coś nowego, coś, co wiąże was z moim Synem, który się narodził, aby przynieść słowa życia wszystkim moim dzieciom i oddać Siebie samego w ofierze za wszystkich. Apostołowie mojej miłości, niesieni miłością do mojego Syna, zanieście miłość i pokój wszystkim swoim braciom. Nie osądzajcie nikogo. Kochajcie wszystkich przez wzgląd na miłość do mojego Syna. W ten sposób zadbacie też o własną duszę, która naprawdę jest czymś najcenniejszym co posiadacie. Dziękuję. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie, 2 października 2019 Drogie dzieci! Dzięki woli i miłości Ojca Niebieskiego mogę być tutaj, wśród was, aby wam pomóc z macierzyńską miłością, aby wiara wzrastała w sercach, aby mogły one naprawdę zrozumieć sens życia doczesnego i wspaniałość nieba. Moje dzieci, życie na ziemi to droga do wieczności, do prawdy i do życia – do mojego Syna. Tą drogą pragnę was prowadzić. Wy, moje dzieci, wy, zawsze spragnieni większej miłości, prawdy i wiary, wiedzcie, że jest tylko jedno źródło, w którym można ugasić to pragnienie: zaufanie do Ojca Niebieskiego, zaufanie do Jego miłości. W pełni poddajcie się Jego woli i niczego się nie lękajcie. Zostanie wam wtedy dane to, co dla was najlepsze, wszystko, co prowadzi do życia wiecznego. Uświadomicie sobie, że sensem życia nigdy nie jest pragnienie i branie, a kochanie i dawanie. Będziecie mieć prawdziwy pokój i prawdziwą miłość, będziecie apostołami miłości, będziecie oddziaływać swoim przykładem tak, że te z moich dzieci, które nie poznały mojego Syna i Jego miłości, zechcą Go poznać. Dzieci moje, apostołowie mojej miłości, módlcie się ze mną do mojego Syna i kochajcie Go ponad wszystko. Zawsze starajcie się żyć w prawdzie. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 września 2019 Drogie dzieci! Módlcie się! Każdego dnia odmawiajcie różaniec – ten wieniec różany, jaki mnie jako Matkę łączy bezpośrednio z waszymi bólami, cierpieniami, pragnieniami i nadziejami. Apostołowie mojej miłości, jestem z wami dzięki łasce i miłości mojego Syna i proszę was o modlitwy. Świat tak bardzo potrzebuje waszych modlitw, aby dusze mogły się nawrócić. Otwórzcie wasze serca z pełnym zaufaniem przed moim Synem, a On zapisze w nich krótkie podsumowanie swojego słowa – a jest nim Miłość. Żyjcie w nieprzerwanej łączności z najświętszym Sercem mojego Syna. Moje dzieci, jako Matka, mówię wam, że nadszedł najwyższy czas, aby uklęknąć przed moim Synem, wyznać, że On jest waszym Bogiem – centrum waszego życia. Przynieście mu dary, to, co On kocha najbardziej, czyli miłość do bliźniego, miłosierdzie i czyste serce. Apostołowie mojej miłości, wiele z moich dzieci nie uznaje jeszcze mojego Syna za swojego Boga, to ci, którzy jeszcze nie poznali Jego miłości. Wy jednak sprawicie, poprzez wasze modlitwy, wypowiadane czystym i otwartym sercem, z darami, które ofiarujecie mojemu Synowi, że nawet najtwardsze serca się otworzą. Apostołowie mojej miłości, moc modlitwy serca – potężnej modlitwy pełnej miłości – przemienia świat. Dlatego, moje dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się. Ja jestem z wami. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 sierpnia 2019 Drogie dzieci! Wielka jest miłość mojego Syna. Gdybyście poznali wielkość Jego miłości, nie przestawalibyście Go czcić i Mu dziękować. On jest zawsze żywy przy was w Eucharystii, bo Eucharystia jest Jego Sercem; Eucharystia jest sercem wiary. On was nigdy nie opuścił. A kiedy wy próbujecie od Niego odejść, On nie odchodzi od was. Dlatego moje matczyne serce jest szczęśliwe, gdy widzi, jak wy, napełnieni miłością powracacie do Niego; kiedy widzi, że zbliżacie się do Niego drogą pojednania, miłości i nadziei. Moje matczyne serce wie, że kiedy wy – apostołowie mojej miłości, moje kwiaty – idziecie drogą wiary, na razie jesteście kiełkami, pąkami, ale dzięki modlitwie i postowi przyniesiecie owoce. Będziecie nieść światło i z miłością i mądrością wszystko wokół siebie rozświetlicie. Moje dzieci, jako matka, proszę was: módlcie się, rozmyślajcie, rozważajcie. Wszystko, co wam się przydarza – co piękne, bolesne, radosne, święte – powoduje, że budzicie się duchowo, a mój Syn w was wzrasta. Moje dzieci, zdajcie się na Niego, wierzcie Mu, ufajcie Jego Miłości, niech On was prowadzi. Niech Eucharystia będzie miejscem, w którym będziecie żywić swoje dusze, aby następnie szerzyć miłość i prawdę, świadczyć o moim Synu. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 lipca 2019 Drogie dzieci! Z woli Miłosiernego Ojca dałam wam oczywiste znaki mojej macierzyńskiej obecności i dam wam ich jeszcze więcej. Moje dzieci, oto jest matczyne pragnienie: uzdrowienie dusz. Pragnę, aby każde z moich dzieci posiadało prawdziwą wiarę w to, że przeżywacie wspaniałe chwile, że pijecie ze Źródła Słów mojego Syna – Słowa Życia. Moje dzieci, mój Syn przyniósł na świat światło wiary przez Swoją Miłość i Swoją Ofiarę i pokazał wam drogę wiary. Dlatego, dzieci moje, wiara przewyższa ból i cierpienie. Prawdziwa wiara sprawia, że modlitwa jest bardziej zaangażowana; sprawia, że podejmowane są dzieła miłosierdzia: rozmowa, ofiary. Te z moich dzieci, które mają wiarę, prawdziwą wiarę – są szczęśliwe, bez względu na wszystko, ponieważ przeżywają początek niebiańskiego szczęścia już na ziemi. Dlatego, dzieci moje, apostołowie mojej miłości, wzywam was, abyście kochali mojego Syna i dawali przykład prawdziwej wiary, a wtedy przyniesiecie światło tam, gdzie jest ciemność. Moje dzieci, jako Matka, mówię wam, że nie możecie iść drogą wiary i podążać za moim Synem bez swoich pasterzy. Módlcie się, aby oni mieli siłę i miłość, aby was prowadzić. Wasze modlitwy powinny im zawsze towarzyszyć. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 czerwca 2019 Drogie dzieci, tylko dzięki czystości i otwartości serca naprawdę poznacie mojego Syna, a wszyscy, którzy nie znają Jego miłości, poznają ją za waszym pośrednictwem. Tylko miłość sprawi, że pojmiecie, że miłość jest silniejsza niż śmierć, bo prawdziwa miłość pokonała śmierć i spowodowała, że nie ma już śmierci. Moje dzieci, przebaczenie jest wyższą formą miłości. Jako apostołowie mojej miłości musicie się modlić, abyście mogli być silni duchem, zdolni do zrozumienia i do wybaczania. Wy, apostołowie mojej miłości, dajcie świadectwo miłości i miłosierdzia dzięki wyrozumiałości i przebaczeniu. Zrozumienie i wybaczanie to dar, o który trzeba się modlić i o który trzeba się troszczyć. Jeśli przebaczacie, to pokazujecie, że wiecie, co oznacza kochać. Popatrzcie, moje dzieci, jak Ojciec Niebieski kocha was z wielką miłością, zrozumieniem, przebaczeniem i sprawiedliwością, jak On daje Mnie wam – jako Matkę waszych serc. I oto jestem wśród was, aby was pobłogosławić matczynym błogosławieństwem, aby się z wami modlić, wezwać was do postu, aby wam powiedzieć, żebyście wierzyli, ufali, wybaczali, modlili się za swoich pasterzy, a przede wszystkim kochali bez granic… Moje dzieci, naśladujcie mnie. Moja droga to droga pokoju i miłości, droga mojego Syna. To jest droga, która prowadzi do tryumfu mojego Serca. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 maja 2019 Drogie dzieci! Z matczyną miłością wzywam was, byście z sercami czystymi i otwartymi z całkowitą ufnością odpowiedzieli na wielką miłość mojego Syna. Znam wielkość Jego miłości. Nosiłam Go w Sobie – Hostię w Sercu, Światłość i Miłość świata. Dzieci moje, także to, że zwracam się do was, jest dla was znakiem miłości i czułości Ojca Niebieskiego, jest wielkim uśmiechem mojego Syna pełnym miłości, wezwaniem do życia wiecznego. Mój Syn za was przelał Swoją Krew z miłości. Ta drogocenna Krew służy waszemu zbawieniu, życiu wie­cznemu. Ojciec Niebieski stworzył człowieka dla wiecznego szczęścia. Nie jest możliwe, abyście umarli wy, którzy poznaliście miłość mojego Syna – wy, którzy Go naśladujecie. Życie zwyciężyło, mój Syn żyje. Dzieci moje, apostołowie mojej miłości, niech modlitwa wskaże wam drogę i sposób szerzenia miłości mojego Syna: to najwznioślejsza forma modlitwy. Dzieci moje, kiedy staracie się żyć słowami mojego Syna, wtedy modlicie się. Kiedy miłujecie ludzi, których spotykacie, szerzycie miłość Mojego Syna. Miłość otwiera bramy Raju. Dzieci moje, od początku modliłam się za Kościół. Dlatego, apostołowie mojej miłości, wzywam także was, byście modlili się za Kościół i jego sługi, za tych, których mój Syn powołał. Dziękuję wam. Orędzie Matki Bożej dane Mirjanie 2 kwietnia 2019 Drogie dzieci! Jako Matka, która zna swoje dzieci, wiem, że wołacie do mojego Syna. Wiem, że prosicie Go o Prawdę, o Pokój, o to co jest czyste, a nie – fałszywe. I dlatego, dzięki Bożej Miłości, zwracam się do was jako Matka i wzywam was, abyście modlili się czystym i otwartym sercem, dzięki temu poznacie mojego Syna – Jego Miłość, Jego miłosierne serce. Mój Syn widział we wszystkich rzeczach piękno. On szuka we wszystkich duszach dobra, nawet ukrytego i małego, aby wybaczyć zło. I dlatego, moje dzieci, apostołowie mojej miłości, wzywam was, abyście Go adorowali, zawsze Mu dziękowali i byli Go godni. On wypowiedział do was święte słowa, Słowa Boga, słowa, które są dla wszystkich i na zawsze. Dlatego, moje dzieci, żyjcie w radości, zadowoleniu, jedności i wzajemnej miłości, bo to jest to, czego potrzebujecie w dzisiejszym świecie. W ten sposób będziecie apostołami mojej miłości i w ten sposób będziecie świadkami mojego Syna we właściwy sposób. Dziękuję wam. Orędzie otrzymane przez Mirjanę w dniu urodzin 18 marca 2019 Moje dzieci! Jako Matka, jako Królowa Pokoju, wzywam was do przyjęcia mojego Syna, aby On mógł dać pokój waszej duszy, aby mógł dać wam to, co sprawiedliwe, co dla was dobre. Moje dzieci, mój Syn was zna. Żył życiem człowieka, a jednocześnie Boga. Cudowne życie: ludzkie ciało, boski Duch. Dlatego, moje dzieci, mój Syn przygląda się wam Boskim wzrokiem, przenika wasze serca. Jego delikatne, ciepłe spojrzenie szu­ka w waszym sercu podobieństwa do Siebie samego. Moje dzieci, czy On może znaleźć w was Siebie? Przyjmijcie Go w chwilach bólu i cierpienia, a On je złagodzi. Przyjmijcie Go, a będziecie mieć pokój w duszy i będziecie Nim promieniować na wszystkich wokół was, a to jest to, czego obecnie najbardziej potrzebujecie. Posłuchajcie mnie, moje dzieci! Módlcie się za pasterzy, których ręce pobłogosławił mój Syn. Dziękuję wam. Orędzie dane Mirjanie 2 marca 2019 Drogie dzieci! Nazywam was apostołami mojej miłości. Pokazuję wam mojego Syna, który jest prawdziwym pokojem i prawdziwą miłością. Jako matka chcę was zaprowadzić do Niego z pomocą Bożej łaski. Moje dzieci, dlatego wzywam was, abyście popatrzyli na siebie oczami mojego Syna, popatrzcie na Niego sercem i zobaczcie sercem, gdzie jesteście i w jakim miejscu jest wasze życie. Moje dzieci, zapraszam was do zrozumienia, że to dzięki mojemu Synowi żyjecie, dzięki Jego miłości i ofierze. Pragniecie, aby mój Syn był dla was łaskawy, pragniecie Jego miłosierdzia. Chcielibyście, żeby był dla was dobry i wybaczał wam, a jak długo ja proszę was, moje dzieci, abyście wybaczały i kochały wszystkich ludzi, których spotkacie. Jeśli przyjmiecie moje słowa sercem, wtedy zrozumiecie prawdziwą miłość i nauczycie się jej i będziecie mogli być apostołami tej miłości, moimi apostołami, moje drogie dzieci. Dziękuję Wam! (Matka Boża była smutna) Orędzie dane Mirjanie 2 lutego 2019 Drogie dzieci! Objawienia są wynikiem Miłości i Dobroci Ojca Niebieskiego. One powodują, że wiara rośnie, że jest objaśniana, przynoszą pokój, bezpieczeństwo i nadzieję. Moje dzieci, ja również, dzięki miłości Ojca niebieskiego, wciąż na nowo pokazuję wam drogę do mojego Syna, do wiecznego zbawienia. Niestety, wiele moich dzieci nie chce mnie słuchać, wiele z moich dzieci ma wątpliwości. A ja, w czasie i poza czasem, zawsze wychwalałam Pana za wszystko, czego dokonywał we mnie i przeze mnie. Mój syn oddaje się wam, łamie dla was chleb, daje wam słowa wiecznego życia, abyście wy zanieśli je wszystkim. A wy, moje dzieci, apostołowie mojej miłości, czego się boicie, gdy mój syn jest z wami? Przynieście mu swoje dusze, aby On mógł w nich przebywać i aby mógł was uczynić świadkami, świadkami wiary, świadkami miłości. Moje dzieci, żyjcie Ewangelią, okazujcie miłość bliźnim, a przede wszystkim miłość Ojcu niebieskiemu. Moje dzieci, nie jesteście przypadkiem razem. Ojciec Niebieski nie łączy nikogo przypadkowo. Mój Syn przemawia do waszych dusz. Ja mówię do waszych serc. Jako matka mówię wam: kroczcie ze mną, kochajcie się wzajemnie, dawajcie świadectwo! Nie bójcie się bronić waszym przykładem prawdy, słowa Bożego, które jest wieczne i niezmienne. Moje dzieci, temu kto działa w świetle miłości miłosiernej i prawdy, zawsze pomaga Niebo i nie jest sam. Apostołowie mojej miłości, niech inni zawsze rozpoznają was pośród wszystkich innych po waszym działaniu, miłości i radości. Jestem z wami. Dziękuję wam. Orędzie dane Mirjanie 2 stycznia 2019 Drogie dzieci, niestety, wśród was, moich dzieci, jest tak wiele walki, nienawiści, osobistych interesów, samolubstwa. Moje dzieci, tak łatwo zapominacie o moim Synu, Jego słowach, Jego miłości. Wiara gaśnie w wielu duszach, a serca są wypełnione materialnymi rzeczami tego świata. Lecz moje matczyne serce wie, że nadal istnieją tacy, którzy wierzą i kochają, którzy starają się jak najbardziej zbliżyć do mojego Syna, którzy niestrudzenie szukają mojego Syna – tym samym szukając także mnie. Są pokorni i łagodni ze swoim bólem i cierpieniem, które znoszą w ciszy, z nadzieją, a przede wszystkim ze swoją wiarą. To są apostołowie mojej miłości. Moje dzieci, apostołowie mojej miłości, uczę was, że Mój Syn nie prosi o nieustanne modlitwy, lecz także o uczynki i uczucia, prosi byście wierzyli, byście wzrastali w wierze dzięki osobistej modlitwie, byście wzrastali w miłości. Byście kochali się wzajemnie, o to prosi, jest to drogą do życia wiecznego. Moje dzieci, nie zapominajcie, że mój Syn przyniósł światłość na ten świat a przyniósł ją tym, którzy chcieli ją zobaczyć i przyjąć. Bądźcie takimi osobami, ponieważ to jest światłość prawdy, pokoju i miłości. Ja was prowadzę jako matka, abyście czcili mojego Syna; abyście ze mną kochali mojego Syna; by wasze myśli, słowa i czyny były skierowane do mojego Syna, aby były w Jego imię. Wtedy moje serce będzie spełnione. Dziękuję wam. REFLEKSJE O OBJAWIENIACH Z MEDZIUGORJA NA TLE INNYCH UKAZYWAŃ MATKI BOŻEJDo Medziugorja przyjeżdża bardzo duża grupa pielgrzymów, którzy „zadomowili się” w tym miejscu i chętnie tam powracają. Więcej – dla niektórych związek z tym miejscem zmienił ich życie – chcą poświęcić się Matce Bożej, a nawet Jej oddać całe swoje życie. Jak to się dzieje, że akurat w tym miejscu dokonuje się taka przemiana w sercach ludzkich, w innych miejscach objawień – też – ale niekoniecznie aż tak radykalna, albo może przynajmniej nie na taką skalę i nie na taką głębię?To radykalne nawrócenie osób wiąże się ze swoistym celem, które Pan nadał ostatnim objawieniom na świecie, które mają miejsce w Medziugorju. Zostało to wyrażone w prostych słowach Matki Bożej, a było wielokrotnie powtarzane w Jej orędziach. Kto nie zatrzymał się nad głębią tych słów i poszedł dalej – jak to się dzieje kiedy na chwilę kierujemy wzrok ku banalnym reklamom – nie odkrył zamysłu Boga wobec nas, a działającego przez objawiającą się o dwa orędzia Matki Bożej, proste i powtarzane w różnym kontekście:„..Jestem z wami...” (np. 25 maja 2013 roku, 25 marca 2014 roku, 25 sierpnia 2015 roku)oraz w różny sposób wyrażane przez Maryję: „...prowadzę was do mego Syna” (np 25 sierpnia 2015 roku)A wszystko zaczęło się 24 czerwca 1981 roku. Wtedy to Maryja objawiła się z Dziecięciem Jezus, które trzymała w ramionach. Jako pierwsza zauważyła Matkę Bożą Ivanka Ivanković i wypowiedziała spontanicznie, choć świadomie: „To jest Gospa” (z chorw. Pani) Mirjana (Dragićević) odpowiedziała, nawet nie spojrzawszy w kierunku objawiającej się Pani: „To nie może być Gospa”.Było to na wzgórzu Crnica (w części zwanej Podbrdo) w godzinach popołudniowych. Natomiast później, około godz. oprócz Ivanki i Mirjany zobaczyły Panią następne cztery młode osoby: Vicka Ivanković (17 lat), Milka Pavlović (13 lat) oraz dwóch chłopców: Ivan Ivanković (21 lat) i Ivan Dragičević (16 lat). Widzącym nasunęła się myśl, że Pani z dzieckiem na ręku jest Matką Bożą. Młodzi widzieli Gospę z oddali, nie rozmawiali z Nią. Gospa dawała im ręką znak, aby zbliżyli się do Niej, ale oni – przestraszeni – nie ośmielili się podejść. I oto mamy symboliczne wprowadzenie w fundament tychże objawień, można by rzec istotę. Bo później okaże się, że Maryja zapraszała swoich pierwszych wybrańców do wspólnej drogi, aby być z nimi i kroczyć z nimi przez życie. To kroczenie przez życie z Matką Bożą okaże się jednak specyficzne. Maryja jednak chce zupełnie inaczej prowadzić swoich podopiecznych niż światowe „kierowniczki. Matka Boża nie chce „zatrzymać” nikogo na sobie, a nakierowuje prowadzonych przez Siebie – szczególnie ich serca – na Jej Syna, wiedząc, że to On jest Zbawicielem pierwszego dnia objawień (czy też wstępnego dnia objawień), w Medziugorju, 24 czerwca 1981 roku, Matka Najświętsza ukazała jeden ze swoich istotnych celów ukazywań: NAJŚWIĘTSZA DZIEWICA NAWIEDZIŁA ŚWIAT I CHCE Z NAMI BYĆ, TOWARZYSZYĆ NAM W DRODZE DO NIEBA. JEDNOCZEŚNIE – JUŻ TU NA ZIEMI – CHCE ABYŚMY ZJEDNOCZYLI SIĘ Z JEJ SYNEM, BOGIEM, I CZŁOWIEKIEM. JEJ SYN TU NA ZIEMI POZOSTAŁ Z NAMI – W SZCZEGÓLNY SPOSÓB – W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE. NIESTETY JESTEŚMY ŚLEPI I GŁUSI. ON JEST, A MY GO NIE DOSTRZEGAMY I PRZECHODZIMY OBOK NIEGO OBOJĘTNIE. MARYJA CHCE NAS DO NIEGO DOPROWADZIĆ. I UPROSIĆ U NIEGO ŁASKĘ UZDROWIENIA Z TEJ ŚLEPOTY I GŁUCHOTY WEWNĘTRZNEJ ORAZ OTWARCIE NASZYCH SERC NA kto nie odkryje tego, że Maryja nie przyszła do świata, „karmić” naszą ciekawość licznymi informacjami, a po prostu chce być z nami i chce doprowadzić nas do swojego Syna, będzie znudzony przekazem Maryi, traktując go jako monotonny i się, że w pierwszym dniu objawień, w którym Maryja przekazała bardzo wiele treści o celu swojego przyjścia na ziemię (a może jeszcze chciała więcej nam przekazać) ujawniło się „spięcie” między Królestwem Bożym, który to reprezentowała Maryja, a światem pełnym niewiary, którego przedstawicielami byli widzący. Wszyscy widzący byli sparaliżowani jakimś strachem, „zablokowani” wewnętrznie, a jeden z wizjonerów – Ivan Ivanković – nie był już nawet stanie pójść drogą Maryjnych objawień, bo musiałby porzucić swoje przywiązanie do świata. Następnego dnia już się nie pojawił na wzgórzu, i nie oczekiwał na objawiającą się Maryję. Zagłuszył głos serca światowymi sprawami. A przecież – jak napisał św. Augustyn– „ niespokojne jest serce dopóki nie spocznie w Bogu”. Decyzja Ivana bardzo przypomniała nam jedną ze scen Ewangelicznych: „Jezus mu odpowiedział: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną! Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (Mt 19, 21-22) Inne przyczyny – decyzja matki o pozostaniu w domu – sprawiły, że Milka Pavlović też nie przyszła następnego dnia na spotkanie z Maryją i niestety już więcej nie zobaczyła ukazującej się Maryi. Analizując początek objawień Matki Bożej w Medziugorju – metodą, którą w egzegezie Pisma Świętego stosowali Ojcowie Kościoła: zagłębiania się w symbolikę początku jakiegoś dzieła – odnajdziemy stopniowo przesłanki, które doprowadzą nas do wyjaśnienia kwestii : dlaczego Maryja objawiła się w Medziugorju?Matka Boża objawiła się 24 czerwca 1981 roku, a była to uroczystość św. Jana Chrzciciela. Jan Chrzciciel był ostatnim prorokiem Starego Testamentu, który wskazał ludowi Izraelskiemu Zbawiciela świata. Prorok ten żył surowo, wzywający do nawrócenia i pokuty Lud twierdzili, że od czasów Malachiasza (ok. 400 r. nie było żadnego prawdziwego proroka i wierzyli, że nadejście Mesjasza, zgodnie z zapowiedzią, będzie poprzedzone przyjściem wielkiego proroka Eliasza: „Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów” ( Ml 3, 1). „Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego” (Ml 3, 23) Jan Chrzciciel dawał świadectwo o sobie i oczekiwanym Mesjaszu w słowach:„ Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem? Jan im tak odpowiedział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała” (J, 1, 19-27).Mimo, że św. Jan Chrzciciel zaprzeczał temu, że nie jest oczekiwanym Eliaszem (swoista skromność?) Jezus ukazuje jego działalność jako największego proroka Starego Testamentu i wskazuje w nim nowego „Eliasza”, który miał przyjść i poprzedzać przyjście Mesjasza. „Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść” (Mt 11, 11-14). Według Nowego Testamentu Jan Chrzciciel był o pół roku starszy od Jezusa, urodził się ok. 6 r. Ain Karem, jako syn żydowskiego kapłana Zachariasza i jego żony Elżbiety (krewnej Maryi z Nazaretu). Nad Jordanem pojawił się ok. 28 r. Choć miał około trzydziestki – przedstawiany był w ikonografii z potarganymi włosami i długą brodą, to sprawiało, że wyglądał na dużo starszego.„Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym (Mk 1, 6)Tym, co przyciągało do niego ludzi, było jego charyzmatyczne nauczanie wyrażone w prostych słowach: „Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo Boże” i świadectwo życia oddanego całkowicie Boża ukazująca się w Medziugorju postrzegana jest więc jako „nowy Jan Chrzciciel” – To pokazuje pierwszy (czy też wstępny) dzień objawień. Łączy jednak i wyraża wszystko co dotyczyło Starego Testamentu i Nowego. Przedstawia nam Historię Zbawczą jako jedną Ona więc do nawrócenia jeszcze głębszego niż św. Jan Chrzciciel, bo polegającego na odnowie serca ludzkiego. Jeszcze bardziej zachwyca wszystkich niż św. Jan Chrzciciel świętością życia. W przypadku Maryi świętość jest odkrywana jako życie prawdziwą Miłością – tą pochodzącą od Boża zaleca wiernym oderwanie się od świata, wprowadzenie w życie adekwatnej do danego stanu ascezy: modlitwy, pokuty, postów niektórych, zastanawiający jest fakt, że objawienia medziugorskie są – przedstawione przez Maryję – jako ostatnie na świecie. Dla niektórych będzie to od razu budziło skojarzenia z osobą św. Jana Chrzciciela w pewnym kontekście. Skoro Maryja jawi jako nowy „Jan Chrzciciel” (także Eliasz) i objawienia medziugorskie są ostatnimi na świecie, to czy czasem Maryja, podobnie jak św. Jan Chrzciciel – który wskazał Jezusa przy Jego pierwszym przyjściu na świat – nie wskaże nam przychodzącego ponownie Jezusa? Oczywiście Maryja wskazuje też na Jezusa Chrystusa w innym znaczeniu, chociażby na Jego Obecność w Najświętszym mają też – w związku z początkiem objawienia 24 czerwca – następujące czterech lóż masońskich i powstanie Pierwszej Wielkiej Loży w Wielkiej Brytanii miało miejsce 24 czerwca 1717 roku. Jest to organizacja która w szczególny sposób – w sposób utajniony – przeciwstawia się Świętemu Kościołowi. Być może symboliczna była też koronacja Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze – akurat– 8 września też 1717 roku. Trzysta lat później (rocznica w znaczeniu lat) ukazała się Matka Boża w Fatimie. W objawieniach, które są kontynuacją Fatimy – czyli w Medziugorju, Maryja ukazała się natomiast 24 czerwca i jest to rocznica tego wydarzenia w znaczeniu dnia miesiąca. Maryja w swoich orędziach bardzo wiele poświęciła tematyce szatana: jak być ochronionym od jego wpływów, o jego zagrożeniach w życiu człowieka i świata, i zapowiedziała jego ostateczny upadek wraz z wypełnieniem dziesiątej tajemnicy. Pierwszy dzień objawień 24 czerwca 1981 roku wiąże się więc wyraźnie ze słowami Pisma Świętego z Ap 12 – nie przez bezpośredni obraz (tak jak to było na Wizerunku Matki Bożej z Guadalupe), ale przez symboliczne treści przekazu z tego dnia :„Potem wielki znak się ukazał na niebie:Niewiasta obleczona w słońcei księżyc pod jej stopami,a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest woła cierpiąc bóle i męki rodzenia. I inny się ukazał na niebie:Oto wielki Smok barwy ognia,mający siedem głów i dziesięć rogów- a na głowach jego siedem ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:i rzucił je na stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. I porodziła Syna - Mężczyznę,który wszystkie narody będzie pasł rózgą zostało porwane jej Dziecię do Bogai do Jego tronu” (Ap 12, 1-5).Objawienia zaś z Gaudalupe i Medziugorja wiąże też bardzo istotny fakt: Maryja ukazała się w obu tych objawieniach w rocznicę ogłoszenia przez Kościół na Soborze Efeskim w 431 roku bardzo ważnego dogmatu Maryjnego: Maryja jest Matką Bożą, THEOTOKOS (gr. Θεοτόκoς), Bożą objawiła się w Guadalupe w 1100 rocznicę od ogłoszenia Dogmatu, a w Medziugorju 1550 lat od tego wydarzenia. Ten dogmat ukazuje nam Maryję, „pełną mocy”, jaką taką która nie tylko mówi, ale rzeczywiście może nam pomóc rozwiązać skomplikowane problemy współczesności, bo jest Matką samego Boga.